Jak wspomniałem w poprzednim wpisie, normy definiują różne poziomy bezpieczeństwa w zależności od możliwych skutków błędnego działania systemu. Tym poziomom odpowiadają konkretne wskaźniki statystyczne. O ile sprawdzają się one w przypadku układów psujących się w sposób łatwy do opisania prawdopodobieństwem – jak na przykład części elektroniczne – to soft zawiera częściej błędy systematyczne, czyli po prostu bugi. Poza tym wymaganych statystyk nie da się zmierzyć, ani przewidzieć na etapie projektowania. Zamiast tego tworząc software powielamy pewne rozwiązania, które sprawdziły się w istniejących systemach. Polecane rozwiązania są często opisane w normach. Przyjrzymy się więc dzisiaj praktykom zalecanym przez normę kolejową EN50128.
